Recenzja czekolady mlecznej Fin Carre z całymi orzechami:
Produkt: Fin Carre Czekolada mleczna z 27% całymi, prażonymi orzechami laskowymi
Producent: nie jest podany na opakowaniu, wg. kodu miejsce produkcji to Niemcy
Zawartość kakao: min. 32%
Cena: 6,89 zł
Waga: 100g
Gdzie kupić: Lidl (marka Lidla)
Data testowania czekolady: 06.2026
W ofercie czekolad Fin Carre znajdziecie mleczną czekoladę z całymi orzechami laskowymi. Moja słabość do tego połączenia sprawiła, że w końcu musiałam po nią sięgnąć. Zapakowana jest w klasyczne dla tych czekolad opakowanie, przez które można była od początku wyczuć sporą ilość orzechów.
Skład czekolady mlecznej Fin Carre z całymi orzechami:
cukier, orzechy laskowe całe, prażone, tłuszcz kakaowy, mleko w proszku pełne, miazga kakaowa, słodka serwatka w proszku (z mleka), laktoza (z mleka), miazga z orzechów laskowych, emulgator: lecytyny; ekstrakt z wanilii
Smak i zapach:
Czekolada ma przyjemny, słodki i subtelny zapach. Delikatnie czuć kakao, wanilię, a intensywniej aromatyczne orzechy laskowe. Dla mnie pachnie też odrobinę kawą z mlekiem. Sama czekolada jest miękka, szybko rozpuszcza się w dłoni i na podniebieniu. Ma lekko proszkową i chropowatą konsystencję, jest mocno mleczna z wyczuwalnym aromatem orzechów. Samych orzechów jest sporo, są chrupkie, dobrze wypieczone i aromatyczne. Choć to słodka czekolada, to o dziwo cukier nie drapie aż tak gardło.
Podsumowanie:
Jak dla mnie to bardzo smaczna, mocno mleczna czekolada z całymi orzechami. Skład jest całkiem ok (choć nie jest do klasyczna czekolada z orzechami, ma dodatkową serwatkę i miazgę z orzechów), orzechów jest sporo, są chrupkie i wypieczone. Czekolada jest aromatyczna, nie jest też mocno przesłodzona. Dla mnie smaczniejsza niż np. Nussbeisser. Na plus wypada też cena. Jeśli macie słabość do mlecznych czekolad z orzechami laskowymi (jak ja), to koniecznie spróbujcie. Może Wam posmakować.
7/10