Recenzja czekolady Novi gianduja z całymi orzechami:
Produkt: Novi Czekolada gianduja z całymi orzechami laskowymi
Producent: Elah Dufour S.p.A., Novi Liguare, Włochy
Zawartość kakao: min. 34%
Cena: ok. 20-25 zł (w zależności od sklepu)
Waga: 130 g
Gdzie kupić: wybrane delikatesy (w tym delikatesy włoskie), sklepy internetowe ze słodyczami i produktami włoskimi
Data testowania: 04.2026
Z czekoladami Novi pierwszy raz spotkałam się na wycieczce do Włoch. Kupiłam wtedy zwykłą czekoladę mleczną na stacji Autogrill. Nie zrobiła na mnie wtedy większego wrażenia i nie próbowałam innych jej rodzajów. Było to chyba 10 lat temu. Ucieszyłam się więc bardzo, gdy ostatnio przywiozła mi ją Mama. Ona z kolei kupiła ją w osiedlowym warzywniaku, który poszerzył asortyment o produkty włoskie. Bo trzeba zaznaczyć, że Novi to jedna z najpopularniejszych włoskich marek czekolady, która produkuje tabliczki od 1903 roku, łącząc najlepsze ziarna kakaowca z najwyższej klasy orzechami laskowymi z Piemontu.
Opisywana tabliczka to czekolada gianduja, charakterystyczna dla Piemontu. Gianduja to połączenie czekolady z orzechami laskowymi w formie pasty lub kremu. Mamy tutaj czekoladę z dodatkiem orzechowej pasty i całymi, podpieczonymi orzechami laskowymi w środku.
Skład czekolady Novi gianduja z orzechami laskowymi:
Orzechy laskowe, cukier, pasta kakaowa, masło kakaowe, mleko w proszku, emulgator: lecytyny (soja).
Ładny skład, bez żadnych podejrzanych dodatków. Dużo orzechów laskowych.
Smak i zapach:
Czekolada pachnie bardzo apetycznie. Wyczuwalne jest kakao, mleko, ale najbardziej w nozdrza łaskoczą orzechy laskowe. Zapach ten przypomina nieco nutellę. Kolor czekolady jest dość jasny i ciepły. To miękka i szybko rozpuszczająca się w palcach czekolada. Na podniebieniu rozpuszcza się równie szybko, jest nieco tłustawa, ale całkiem gładka i kremowa. Najbardziej w smaku wyczuwalne są orzechy laskowe i nie chodzi o całe orzechy dodane do czekolady. Wyczuwalna jest pasta-krem z orzechów laskowych, bardzo aromatyczna i gładka. Całe orzechy dodatkowo podbijają orzechowy smak, przyjemnie chrupią, choć nie są mocno wypieczone. Czekolada nie jest przesłodzona, wyczuwalnie jest delikatnie cierpkie kakao i skórki orzechów.
Podsumowanie:
Fajna propozycja dla fanów połączenia orzechów laskowych z mleczną czekoladą. Czekolada gianduja ma inną, bardziej plastyczną konsystencję w porównaniu do opisywanych dotychczas na blogu zwykłych czekolad mlecznych. Jest delikatna, mocno mleczna, bardzo orzechowa. Ciekawa i choć nie podbiła specjalnie mojego serca, to myślę, że warto jej spróbować, bo jest po prostu smaczna. Do kawy spoko. Warto trzymać ją w chłodnym miejscu (ale nie w lodówce).
6/10
Próbowałaś/eś już tej czekolady? Daj znać w komentarzu!