Recenzja białej czekolady Meltie:
Produkt: Meltie Czekolada biała
Producent: Millano sp. z o.o. S.K.A. (wyprodukowano w Polsce dla Biedronki)
Zawartość kakao: –
Cena: 4,99 zł
Waga: 100 g
Gdzie kupić: Biedronka
Data testowania: 02.2026
Do kolekcji biedronkowych czekolad dołącza biała czekolada Meltie. Opakowanie jest dokładnie takie samo jak w przypadku innych produktów Meltie (oczywiście ma inny kolor itp.). Myślałam, że sama tabliczka będzie podobna do czekolady mlecznej. Tutaj mamy płaską tabliczkę, a wzorek jak w czekoladzie Chocotopus z nadzieniem arachidowym. Obie czekolady produkuje ta sama firma. Czekoladę białą przetestowałam w ciasteczku i w kremie z mascarpone.
Skład czekolady białej Meltie:
cukier, tłuszcz kakaowy, mleko w proszku pełne, emulgator: lecytyny (z soi), naturalny aromat
Smak i zapach:
Na początku po otwarciu opakowania zapach czekolady jest nieco plastikowo-gumowy (od opakowania). Dalej, gdy chwilę wywietrzeje, wyczuwalna jest słodycz, mleko i śmietanka. Czekolada na podniebieniu rozpuszcza się szybko. Ma proszkową, szorstką konsystencję. Czuć mleko, jej posmak jest nieco maślano-karmelowy, momentami odrobinę waniliowy. Czekolada jest bardzo słodka, ale nie mocno przesłodzona (w sumie białe czekolady zawsze są mega słodkie i przesłodzone, więc powiedzmy, że ta nie odstaje, ale nie jest to aż tak dotkliwie wyczuwalne). Słodycz trochę drapie w gardło, jednak nie bardzo chamsko i intensywnie. Mam też wrażenie, że jest bardziej żółta niż inne białe czekolady, które do tej pory pojawiły się na blogu.
Do czego wykorzystać:
Myślę, że sprawdzi się we wszystkich przepisach z bloga, które w składnikach mają białą czekoladę. Przygotowałam z nią ciastka i krem z mascarpone. Ładnie rozpuściła się w śmietance, a po schłodzeniu dobrze ubiła. Nadaje przyjemny, waniliowy aromat.
Test ciasteczka. Czekolada ładnie kroi się na kosteczki. Ciasteczko z czekoladą wychodzi bardzo kruche, ładnie się rumieni. Na blaszce rozlewa się dość mocno, ale jest bardziej zwarte i puszyste (w porównaniu do innych czekolad białych). Czuć waniliowo-śmietankowy smak. Na wierzchu ładnie trzyma kształt, przypieka się i karmelizuje. Wyszło smaczne.
Podsumowanie:
Całkiem pozytywnie zaskoczyła mnie biała czekolada od Meltie. Obawiałam się czekolady gorszej niż te, które pojawiły się na blogu do tej pory: Milka, Fin Carre i Wedel. A tutaj mamy zwykłą, białą czekoladę o ładnym, prostym składzie. Słodką, mocno mleczną, ale bez przesycenia aromatem waniliowym. Można ją wykorzystać w czekoladowej kuchni na wiele sposobów. Do jedzenia kostka po kostce też się nada (dla wytrwałych zjadaczy białych czekolad), choć sama wolę gładszą konsystencję.
6/10
Próbowałaś/eś już tej czekolady? Daj znać w komentarzu!